Małgosia, mama Tymka

Opinie

„Najbardziej urzekł mnie spokój Magdy i ciepło, jakie roztaczała przy każdym spotkaniu. Widziałyśmy się zaledwie kilka razy, a ja miałam wrażenie, że znam ją od dawna! Rozmowa z nią nie miała nic wspólnego z rozmową z na przykład położną środowiskową, skądinąd bardzo miłą kobietą. Nie miałam poczucia, że kiedy Magda patrzy, jak karmię, to na przykład ocenia, czy robię to dobrze. Mówiła „kapitalnie”, „tak trzymaj”, „beze mnie też świetnie byś sobie poradziła”… Byłam z siebie dumna.
Właśnie to urzekło mnie w Magdzie – jej wiara, że każda mama posiada dar… bycia dobrą mamą. Tylko musi się go nauczyć wykorzystywać. Ona pierwsza opowiedziała mi o istnieniu intuicyjnego macierzyństwa. Jaka szkoda, że w szpitalach nie mówi się o tym kobietom!”

Inne opinie